Jak powstrzymać głód

Głusi na głód

Wspomnieliśmy już wielokrotnie, że tym co większość osób krępuje najbardziej w opisywanym tutaj zaburzeniu, jest fakt, że uzależnili się od jedzenia.

Czegoś co dla zdrowej większości służy wyłącznie jako źródło energii. Jedzą oni, aby zaspokoić jedną z podstawowych funkcji organizmu. Jedzą „po prostu” bez zbędnej celebracji, kiedy tylko zaczynają odczuwać głód.

Osoby uzależnione od jedzenia nie słuchają swojego żołądka, zapominają o istnieniu uczucia głodu. Jedzenie zaczyna zaspakajać głód emocji na rzecz tradycyjnego głodu.

Można powiedzieć, że żyjemy w stanie ciągłego przejedzenia. Burczenie w brzuchu, kiszki grające marsza pamiętamy jedynie sprzed czasów uzależnienia. Jedzenie jest dla nas czynnością automatyczną zależną od emocji, smutku, stresu, odczuwanego napięcia. To czynność, którą najczęściej wykonujemy bezmyślnie, po prostu zapełniamy nieustannie odczuwaną pustkę. Stąd wynika paradoks – z jednej strony jesteśmy nieustannie przepełnieni, z drugiej mamy poczucie swoistego wydrążenia, wyzucia, jednej wielkiej pustki. Jedzenie jest naszym lekarstwem na problemy, nie „paliwem”.

Dodaj komentarz